Otwarcie wystawy: pt., 06.03.2026, godz. 20:00
Czas trwania wystawy: 07.03.2026 – 10.05.2026
Miejsce: Salzburger Kunstverein, Hellbrunner Straße 3, 5020 Salzburg
Dla niektórych osób all keys, all times może przypominać poczekalnię – paradygmatyczne miejsce ponadczasowego oczekiwania: przestrzeń, do której wchodzi się z powodu symptomów, których nie da się zdiagnozować; miejsce, w którym pozostaje się pomiędzy danymi a decyzjami. Niewątpliwie jest się częścią systemu – a jednak nie jest się dostrojonym do jego tempa.
Wystawa opiera się na powierzchniach, które prezentują się jako czyste i neutralne, oraz na obiektach, które wprowadzają mikroprzerwy w gładkiej powierzchni tej neutralności, choć jednocześnie wydają się zbyt banalne, by przypisywać im znaczenie. Znajdujemy się wewnątrz systemu, którego mechanizmy są znajome, niemal intymne, lecz trudne do nazwania. all keys, all times inscenizuje kontrolowane środowisko – być może na pierwszy rzut oka nawet minimalistyczne – a zarazem pozwala, by drobne zakłócenia gromadziły się i rozprzestrzeniały. Podwieszony element sufitu, jako samonośna struktura w obrębie architektury wystawy, wyznacza przestrzeń. Mocno napięty, mleczny lateks sugeruje jednocześnie ochronę i ograniczenie: powierzchnię, która wygładza, uszczelnia lub podtrzymuje, podczas gdy elementy rzeźbiarskie w przestrzeni zakłócają siatkę.
Koncepcyjne napięcie wystawy czerpie z systemów, które obiecują uniwersalność za określoną cenę. Lach odwołuje się do idei „all keys” jako stanu, w którym kompatybilność osiąga się poprzez ujednolicenie – gdzie wszystko może zostać wybrane lub przywołane, ale tylko kosztem różnorodności. W tym sensie wystawa poświęcona jest polityce standaryzacji: temu, w jaki sposób modularność i bezszwowy design mogą stać się technologiami emocjonalnymi i historycznymi. Formy w przestrzeni znajdują się w osobliwym stanie – unoszą się, są znajome, lecz lekko rozstrojone. Osoby odwiedzające są zaproszone, by odczuć, jak powstaje bezruch, jak czekanie staje się strukturą i jak teraźniejszość może nabierać charakteru trwałości.
Pod lateksowym sufitem leży wielkoformatowa forma rzeźbiarska przypominająca tablicę informacyjną – jakby spadła z dużej wysokości. Jednocześnie wygląda jak monument i jak stos ruin. W pobliżu niewielkie wideo, ledwie większe od znaczka pocztowego, pokazuje osobę stojącą w zatłoczonej przestrzeni. Wykonuje ona prosty, niemal dziecięcy gest: porusza ramieniem, jakby wkręcała żarówkę. Każdy element wystawy nosi w sobie ślady tego, jak, gdzie i w jakich warunkach mógł powstać. W tym sensie neutralność jest tutaj gęsto wypełniona niewypowiedzianymi uwarunkowaniami.
Jednym z koncepcyjnych odniesień tej wystawy jest osobliwa logika unifikacji leżąca u podstaw systemu strojenia znanego jako temperacja Werckmeistera¹, a także jego filmowe rozwinięcie w Werckmeister Harmonies² Béli Tarra. W systemie muzycznym Werckmeistera dwanaście klawiszy w obrębie oktawy umożliwia granie we wszystkich tonacjach – jednak kosztem utraty „naturalnej” harmonii. Wszystko staje się możliwe do zagrania, lecz nic nie brzmi już całkowicie czysto. Lach interpretuje to jako metaforę współczesnej egzystencji, w której maksymalną kompatybilność osiąga się poprzez niwelowanie różnic. Na wystawie owo wyrównanie pojawia się jako gładkość, tonalna jednolitość, która podkopuje formy transcendencji, nie neutralizując ich jednak całkowicie.
Klucz obiecuje „nastrój”, system, drogę przejścia. Jednak w świecie zorganizowanym przez powtarzalne interfejsy, standaryzowane opcje i z góry określone możliwości wyboru zwielokrotnienie nie musi oznaczać różnorodności. To, co wygląda jak nieograniczony dostęp, może stać się kolejną formą ograniczenia. Lach czyni ten stan zarówno tematem, jak i materiałem swojej wystawy: spłaszczonym doświadczeniem czasu, który mniej posuwa się naprzód, a raczej krąży. all keys, all times zaprasza odwiedzających do przestrzeni, w której obietnica klucza staje się skomplikowana – gdzie dostęp nie gwarantuje przejścia, a „wszystkie czasy” oznaczają zarówno trwałość, jak i pętlę.
Kuratorstwo: Mirela Baciak
Na zamówienie i produkcja: Salzburger Kunstverein
(1) Temperacja Werckmeistera to system strojenia muzycznego opracowany pod koniec XVII wieku przez niemieckiego organistę i teoretyka muzyki Andreasa Werckmeistera. Jako kompromis pomiędzy strojem czystym (naturalnym) a pełną elastycznością tonalną system dzieli oktawę na dwanaście klawiszy, umożliwiając modulację między tonacjami kosztem czystości harmonicznej. Historycznie temperacja Werckmeistera wiązana jest ze standaryzacją zachodnich systemów muzycznych i bywa postrzegana jako wczesny model unifikacji, w którym uniwersalność osiąga się poprzez niwelowanie różnic.
(2) Werckmeister Harmonies (2000) to film węgierskiego reżysera Béli Tarra, luźno oparty na powieści Melancholia oporu László Krasznahorkaia. Akcja filmu rozgrywa się w prowincjonalnym mieście stojącym na progu rozpadu; poprzez skrajną długość ujęć, powtórzenia i tonalną neutralność buduje on poczucie historycznej stagnacji i egzystencjalnego zawieszenia. Koncepcja „harmonii Werckmeistera” funkcjonuje tu mniej jako odniesienie muzyczne, a bardziej jako metafora świata utrzymywanego w równowadze poprzez wymuszoną równowagę – świata, w którym ruch jest możliwy, lecz zmiana pozostaje zablokowana.
Linda Lach (*1995, Warszawa, PL) w swojej praktyce artystycznej bada takie tematy jak powracające transmisje i intymność poprzez performatywne rzeźby, instalacje, wideo oraz poezję, wykorzystując materiały takie jak drewno, skóra, bawełna, plastik i ludzkie mleko. Jej materialne gesty poszerzają obecność i społeczną funkcję rzeźby oraz performansu, koncentrując się na atemporalności, samowyzysku i aktach brutalności istniejących poza naszymi kategoriami bezpieczeństwa i zagrożenia. W obliczu współczesnych politycznych zagrożeń Europy Wschodniej Lach w swojej praktyce porusza się po powierzchni trwającego symbolicznego rozpadu, mierząc się z nieuniknioną reakcyjną reterytorializacją naszej rzeczywistości.
Wystawa Lindy Lach została zrealizowana przy wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza oraz Instytutu Polskiego w Wiedniu.