Marzec pod znakiem polsko-rumuńskiej solidarności.
Marzec już po raz kolejny staje się czasem szczególnym dla relacji polsko-rumuńskich. Obchodzony 3 marca Dzień Solidarności Polsko-Rumuńskiej, ustanowiony dla upamiętnienia podpisania w 1921 roku sojuszu obronnego między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Rumunii, znajduje w tym roku piękne odzwierciedlenie w wydarzeniach kulturalnych organizowanych w Rumunii.
W tym symbolicznym miesiącu niemal równolegle prezentowane są dwie wystawy poświęcone wspólnej historii obu narodów. Jedna z nich została otwarta w Bibliotece Uniwersyteckiej im. Eugena Todorana w Timișoarze, druga zaś – na Uniwersytecie „Constantin Brâncuși” w Târgu Jiu. Obie tworzą ważny i poruszający dialog pamięci, przypominając, że polsko-rumuńska solidarność ma zarówno wymiar historyczny, jak i głęboko ludzki.
W Timișoarze publiczność może oglądać ekspozycję przygotowaną przez Instytut Polski w Bukareszcie z okazji stulecia polsko-rumuńskiego sojuszu. Trzynaście plansz przedstawia w porządku chronologicznym rozwój relacji między oboma państwami w okresie międzywojennym – od formalnych porozumień politycznych i wojskowych po osobiste więzi łączące elity obu krajów. To opowieść o strategicznym partnerstwie, które opierało się nie tylko na wspólnych interesach bezpieczeństwa, ale także na wzajemnym zaufaniu i poczuciu wspólnoty losu.
Równolegle w Târgu Jiu odbył się wyjątkowy wernisaż wystawy „Polsko-rumuńskie relacje wojskowe w okresie międzywojennym”. Było to wydarzenie szczególne nie tylko ze względu na temat ekspozycji, ale także z powodu atmosfery, jaka towarzyszyła spotkaniu. Jak podkreślali organizatorzy, każda wizyta w Târgu Jiu niesie ze sobą poczucie powrotu „do swoich” – do miejsca, w którym polsko-rumuńska przyjaźń odczuwana jest w sposób naturalny, szczery i autentyczny.
Być może to właśnie historia sprawia, że więź ta jest tutaj tak wyraźna. Być może to solidarność, która przetrwała próbę czasu i kolejne dekady. Jedno jest pewne: w Târgu Jiu pamięć o wspólnych doświadczeniach nie ma wyłącznie charakteru archiwalnego. Jest żywa, obecna i budowana na nowo dzięki spotkaniom, wystawom i relacjom międzyludzkim.
Obie marcowe ekspozycje przypominają, że sojusz zawarty 3 marca 1921 roku był czymś więcej niż politycznym i wojskowym układem. Był wyrazem wzajemnej lojalności, odpowiedzialności i strategicznego myślenia w trudnym momencie historii Europy. Dziś to dziedzictwo pozostaje aktualne – zarówno w wymiarze symbolicznym, jak i praktycznym, gdy Polska i Rumunia współpracują jako sojusznicy w NATO oraz partnerzy w Unii Europejskiej.
Wystawy w Timișoarze i Târgu Jiu pokazują jednak jeszcze coś więcej: że historia może być nie tylko przedmiotem refleksji, lecz także przestrzenią spotkania. To właśnie w takich momentach – podczas wernisaży, rozmów i wspólnego przeżywania pamięci – najlepiej widać, że polsko-rumuńska solidarność nie jest wyłącznie datą w kalendarzu. Jest relacją, która trwa.
Marzec, miesiąc Solidarności Polsko-Rumuńskiej, staje się więc nie tylko okazją do wspominania przeszłości, ale także czasem budowania współczesnej bliskości między naszymi narodami. Dwie wystawy, dwa miasta, jedna wspólna opowieść – o przyjaźni, która przetrwała historię.